fbpx
Dzieciaki

Żółty szlak Wawer – 6 km leśnej frajdy dla każdego

Znakomita trasa leśna dla dzieciaków, osób początkujących i każdego, kto uwielbia rower i ruch na świeżym powietrzu, a niekoniecznie lubi się zmęczyć

Żółty szlak Wawer to nasz ulubiony szlak rowerowy, który odwiedzamy i przejeżdżamy kilkukrotnie w ciągu roku. Trasa jest baaardzo przyjemna, niezbyt długa i znakomicie oznaczona. Naprawdę trudno się zgubić 🙂 Szlak żółty zaczyna się tuż przy Szkole Podstawowej nr 138 (ul. Mieczysława Pożaryskiego), gdzie do dyspozycji mamy spory parking. Co ważne, również w tym miejscu kończymy naszą 6-kilometrową trasę i jest to logistycznie spore ułatwienie. Wypakowujemy sprzęty i jak to zwykle bywa, z dzieciakami trochę się z tym schodzi:) Jeśli jesteście ciekawi, czym całą trasę pokonała Tosia, zajrzyjcie na stronę https://bajkids.pl/Kubikes-24S-od-7-lat.

3…2…1… ruszamy

Oznakowanie od razu rzuca nam się w oczy (żółte i fioletowe znaki informują nas w którą stronę zmierzamy). Ponieważ nasza trasa żółta jest częścią dłuższego 15-kilometrowego odcinka fioletowego, dla bardziej zaawansowanych, oba kolory towarzyszą nam od samego początku. Naprawdę nie ma możliwości żeby się gdziekolwiek zgubić, a uważać powinniśmy jedynie w okolicach Czarnego Stawu, gdzie powinniśmy skręcić w lewo aby jechać w dobrym kierunku naszej „pętli”.

Żółty szlak Wawer – nawierzchnia

Jedziemy praktycznie cały czas przez las i mimo to nawierzchnia jest ubita i pozwala na swobodne pokonywanie kolejnych kilometrów. Zdarzają się korzenie, ale wszędzie jest dość szeroko, aby je swobodnie ominąć. Na naszej żółtej trasie nie spotkamy zbyt wielu podjazdów ani odcinków trudnych technicznie, a i dzieciaki dadzą sobie spokojnie radę z pokonaniem całej trasy (nam z postojem zajęło to ostatnio około godzinę). W lecie może się zdarzyć, że natraficie na większe pokłady piachu (sporo wydm w okolicy), ale praktycznie wszędzie jest wydeptana, łatwa do pokonania ścieżka. Przejeżdżając cały żółty szlak można się nawet nie zmęczyć:)

Rozwidlenie – żółty / fioletowy km 3.

Mniej więcej w połowie, bo po 3 kilometrach, trasa rozwidla się i szlaki fioletowy z żółtym nie są już od tego momentu tożsame (spotkają się ponownie za kilkaset metrów). Jest to też jedyny moment, w którym napotkamy podjazd wymagający mocniejszego depnięcia w pedał. Nie myślcie jednak, że jest to Mount Everest – na spokojnie dacie sobie radę i nawet 4/5 latek powinien bez problemu podjechać pod ten niewielki pagórek, a jeśli będzie trzeba to wystarczy zsiąść i przeprowadzić rower na przez raptem kilkadziesiąt metrów.

Żółty szlak Wawer – Czarny Staw

Po kilkuset metrach od rozwidlenia szlaków docieramy do Czarnego Stawu i jest to zdecydowanie miejsce, w którym możemy spędzić dłuższą chwilę, odpocząć, posilić się, a dzieciaki mają mnóstwo otwartej przestrzeni żeby się wybiegać i są wszędzie w zasięgu wzroku. Jest zadaszona altana, kilka ławek, miejsce na ognisko, drabinka do ćwiczeń no i tytułowy staw, w którym możemy np. puszczać kaczki z małych kamyków. Bywamy dość często nad Czarnym Stawem i za każdym razem widać, że teren jest rewitalizowany. Warto również zaznaczyć, że jest to punkt stykowy większości dostępnych szlaków tej części Mazowieckiego Parku Krajobrazowego: rowerowy żółty, fioletowy, czarny MTB, pieszy niebieski.

Żółty szlak Wawer – barek na Dakowie

Jeśli jesteście głodni, spragnieni, macie ochotę na coś ciepłego lub zimnego w środku lasu, Barek na Dakowie jest idealną miejscówką oddaloną raptem niecały kilometr od Czarnego Stawu. Dojedziecie tam kierując się na wschód i najłatwiej będzie jeśli włączycie Google Maps (kliknij w zdjęcie poniżej), ale pamiętajcie, że sam Barek znajduje się już poza żółtym szlakiem, więc później powinniście do niego wrócić. Sam barek serwuje naprawdę pyszne ciasta, zimne piwko (dość szeroki wybór), grzane winko ect. Zamówimy również klasyczne frytki z keczupem i gorącą czekoladę, pierogi czy kiełbaskę. Wybór jest naprawdę spory, a dania smaczne. Pomimo częstego tłoku, obsługa jest sprawna i zawsze znajdziemy miejsca siedzące (kilkanaście stolików na zewnątrz). Pamiętajcie jednak o zabraniu gotówki gdyż nie zawsze można płacić kartą.

Żółty szlak Wawer

Dalej w stronę mety

Wracamy nad Czarny Staw i jeśli z tego miejsca chcemy wbić się na żółty szlak, powinniśmy kierować się na zachód i jest to w sumie jedyne miejsce, gdzie ciężko nam będzie znaleźć oznaczenie szlaku. Na szczęście droga za zachód jest tylko jedna, największa i prowadzi pod taką oto górkę:

Później to już głównie jazda z górki i płaski teren prowadzący po bardzo szerokiej, utwardzonej drodze, na której możemy spotkać wielu pieszych, rowerzystów i nawet jakiś samochód się przytrafi. Szlak łączy się z fioletowym i do mety pozostają nam około 2,5 km. W pewnym momencie trasa skręca w prawo i zjeżdżamy z utwardzonej drogi w las. Pozostaje nam ostatnich kilka chwil pedałowania by naszym oczom ukazał się … początek szlaku i parking na którym zaparkowaliśmy nasze samochody.

Podsumowując żółty szlak wawerski to znakomita trasa dla dzieci w każdym wieku. Las, świeże powietrze, niezbyt długa trasa to idealny wybór dla każdego nawet początkującego rowerzysty. Odcinek ten jest naszym ulubionym ponieważ możemy wybrać się większą grupą znajomych z dziećmi w każdym wieku, po drodze zatrzymać się nad Czarnym Stawem, a w razie głodu coś przekąsić w Barku na Dakowie. Dookoła cieszy piękny las, czyste powietrze i kontakt z naturą. Chciałoby się powiedzieć, że cieszy również cisza i spokój, ale jak to z dziećmi, nie można mieć wszystkiego:):):)

My dużo jeździmy również po mieście, więc zapraszamy do artykułu na ten temat.

Jeśli szukacie ciekawego, leśnego szlaku na rower z dzieciakami, koniecznie wybierzcie się do Wawra. Nasze dzieciaki śmigają na lekkich rowerach KUbikes, które z doświadczenia polecamy. Znamy je doskonale i jest to naszym skromnym zdaniem obecnie najlepszy wybór, a rozmiary każdego modelu są dwa, więc możemy je doskonale dopasować do wzrostu i przekroku dziecka. Wszystkie modele możecie zamówić online na stronie www.bajkids.pl, a także od ręki przetestować w Warszawie przy ul. Częstochowskiej 2.

Zapraszamy i do zobaczenia na rowerowym szklaku!

PS. Na hasło „rowerowedzieciaki” czeka na Was 3% kupon rabatowy na wszystkie rowery od www.bajkids.pl!!!

Tutaj możecie pobrać ślad GPX z trasy: https://velomapa.pl/szlaki/wawer-zolty-szlak

Zapraszam również do obejrzenia relacji video z przejechanego odcinka

Jestem aktywnym rowerowym Tatą, żyję każdym dniem i doceniam to co mam i cieszę się z małych rzeczy. Chcę aby dzieciaki miały najlepsze możliwe dzieciństwo, pełne aktywności fizycznej, aktywnego poznawania świata bez telefonów, tabletów i social media. Pracuję nad tym każdego dnia. Poza tym założyłem z przyjacielem serwis rowerowy i promujemy lekkie rowery dla dzieci bo sprzęt robi niesamowitą różnicę. Uwielbiam rower i uważam, że aktywność fizyczna poprawia nasz komfort fizyczny i psychiczny i mam nadzieję, że miło się Wam czyta moje wpisy:)

Jeden komentarz

Leave a Reply

%d bloggers like this: