Dzieciaki

Szwajcaria Kaszubska – idealne miejsce na rowerowy urlop?

Kaszuby są jednym z naszych ulubionych miejsc wakacyjnych. Przez ostatnie trzy lata odwiedziliśmy ten przepiękny zakątek Polski kilkukrotnie i za każdym razem urlop był bardzo, ale to bardzo udany. Tym razem postanowiliśmy spędzić tydzień wspólnych, rowerowych wakacji w Szwajcarii Kaszubskiej, a dokładnie w domu Mejnówka położonym w Kaszubskim Parku Krajobrazowym.

Długo szukaliśmy odpowiedniego miejsca dla naszych rodzin, gdzie dzieciaki będą się mogły wyszaleć na rowerach, a naszym wymogiem wspólnych wyjazdów rodzinnych jest też plac zabaw, miejsce blisko łona natury, odpowiednie do aktywnego spędzania czasu od rana do wieczora. Lato jest od tego żeby bawić się, żeby bawić się na całego!

Dotarliśmy na miejsce z samego rana ponieważ wyruszyliśmy z Warszawy skoro świt, aby mieć cały dzień przed sobą i móc skorzystać od razu ze wszystkich atrakcji Mejnówki. Dzieciaki wyspane w drodze od razu ruszyły biegiem na rekonesans i rozpoznanie terenu:)

Rowery musiały chwilę poczekać, sami byliśmy ciekawi, jak to miejsce wygląda w realu. Czytaliśmy opinie, oglądaliśmy zdjęcia, ale to, co zobaczyliśmy na miejscu, okazało się strzałem w dziesiątkę. Ogromny plac zabaw z trampoliną, boisko do piłki nożnej, koszykówki, siatkówki plażowej, tyrolka w środku lasu, miejsce na ognisko i największa atrakcja, czyli dwie banie pełne gorącej wody. Żyć nie umierać, a w planach przecież mieliśmy również rowerowe wycieczki, aby poznać lepiej przepiękną Szwajcarię Kaszubską z bliska i trochę potrenować jazdę po pagórkach na lekkich rowerach dla dzieci.

Całą niedzielę nie ruszyliśmy się z miejsca, dzieciaki bawiły się świetnie, my również, a wieczorem odpaliliśmy kominki w obu częściach domu i od razu zrobiło się bardzo przytulnie. Najpierw kąpiel w baniach a potem ciepło kominka, no tak bo noce w sierpniu bywają chłodne.

Następnego dnia postanowiliśmy wybrać się na wspólną wycieczkę rowerową, co okazało się nieco trudniejsze niż myśleliśmy. Szwajcaria Kaszubska to teren wybitnie pagórkowaty. Zrobiliśmy z rana rekonesans, i okazało się, że wspólne kręcenie z dzieciakami wymaga dojazdu w dogodne miejsce samochodem. Rowery na dachu, więc jedziemy do Lasów Mirachowskich leżących na obszarze Natura 2000 w Dolinie Górnej Łeby. Las jest przyjazny rowerzystom i możemy wykręcić całkiem pokaźną pętelkę choć bez podprowadzania się nie obeszło. Wycieczka większą grupą to zawsze moc atrakcji, interakcji i wspólne przedsięwzięcie wymagające zaangażowania każdej ze stron. Rowery sprawdzają się zawsze i wszędzie, aktywne spędzanie wspólnego czasu jest naszym ulubionym zajęciem i cieszymy się, że nasze dzieciaki również załapały rowerowego bakcyla. Ale dlaczego Tadzio był non stop głodny, skoro siedział sobie wygodnie w foteliku, a tata Piotrek musiał pedałować za dwóch? 🙂

W każdym razie rodzice Tadzia, Gosia z Piotrkiem, zdecydowali jednogłośnie, że warto zainwestować w pierwszy rower dla synka i wybrali KUbikes 16S, ultralekki rower z kołami 16-calowymi dla dzieci w wieku już od 2,5 lat. Świetny sprzęt,4 wart swojej ceny, a 16-calowe koła dla maluszków to naszym zdaniem strzał w dziesiątkę. Doskonały wybór dla osób chcących zachęcić swoje maluchy do wspólnej aktywności fizycznej i ułatwić sobie oraz dzieciom stawianie pierwszych rowerowych kroczków.

Kolejnego dnia postanowiliśmy wybrać się na wspólną wycieczkę w męskim gronie, aby na własne oczy przekonać się, jak wygląda Szwajcaria Kaszubska z pokładu roweru. Szczerze mówiąc, teren jest naprawdę przepiękny, pagórkowaty, pełen wzniesień i pięknych krajobrazów. Dość wymagający, ale z drugiej strony dający możliwość fizycznego wyżycia się w takich oto okolicznościach przyrody,

Szwajcaria Kaszubska oferuje również sporo atrakcji w razie niepogody i tak mieliśmy okazję odwiedzić Park Edukacyjny Zoo-Egzotyczne, bardzo fajne miejsce. Nie jest specjalnie wielkie, ale poza rybami, wężami, dzikim kotem, alpakami i pająkami, główną atrakcją są papugi, które możemy karmić specjalnym nektarem oraz dwie Ary żyjące zupełnie swobodnie. Podobno w okolicy kilku kilometrów nic im nie zagraża, nawet drapieżniki boją się odgłosów, które z siebie wydają.

Godny polecenia jest również Kaszubski Park Gigantów oraz znajdujący się nieopodal Kaszubski Park Miniatur. Obie atrakcje spodobają się dzieciakom i w razie niepogody można tam całkiem miło spędzić czas.

Równie interesującym miejscem są Groty Mirachowskie oraz znajdujący się nieopodal Bunkier „Ptasia Wola”. Warto mieć na uwadze, że aby tam dotrzeć, musimy pokonać dość znaczną odległość, więc jest to świetna okazja na dłuższy spacer po Rezerwacie przyrody Lubygość.

Kaszuby to jednak przede wszystkim przepiękne jeziora i lasy, bogate w grzyby, więc i tej przyjemności nie mogliśmy sobie odmówić. Choć z dzieciakami to raczej była wędrówka i poszukiwanie przygód:) Ahoj!

Najfajniejsze w naszym wspólnym urlopie było jednak przede wszystkim to, że za każdym razem wracając do Mejnówki, mieliśmy pewność, że nie będziemy się nudzić. Mecz w badmintona, piłkę nożną, siatkówkę plażową, zjazdy na tyrolce, ognisko, kąpiele w bani, trampolina. Naprawdę nie mogliśmy się nudzić ani przez chwilę. Do tego super uprzejmi właściciele, dbający aby niczego nam nie zabrakło. Polecamy Mejnówkę na pewno wszystkim zainteresowanym, w tym miejscu odpoczniecie, spędzicie aktywnie czas, dzieciaki się wyszaleją, a okoliczna natura jest wprost przepiękna i daje się podziwiać z bliska.

Tydzień zleciał bardzo szybko i musieliśmy z przykrością żegnać się z Mejnówką, ale nie ma tego złego, bo już czekał na nas wyjątkowo ciepły w tym roku Bałtyk i ścieżki rowerowe wzdłuż trasy Eurovelo 10.

PS. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o naszych projektach, zapraszamy do odwiedzenia naszego profilu na Facebooku, kanału YouTube lub strony internetowej www.bajkids.pl, na której znajdziecie lekkie rowery dla dzieci w wieku już od 2,5 lat, dzięki którym jazda na rowerze będzie o wiele łatwiejsza i pozwoli Wam i Waszym dzieciom wspólnie, aktywnie spędzać czas na łonie natury, poznając świat z perspektywy dwóch kółek.

Trzeba przyznać, że urlop na Kaszubach to zawsze udane wakacje, a w drużynie każdemu raźniej, więc na koniec nie mogło zabraknąć wspólnego zdjęcia:)

Jestem aktywnym rowerowym Tatą, żyję każdym dniem i doceniam to co mam i cieszę się z małych rzeczy. Chcę aby dzieciaki miały najlepsze możliwe dzieciństwo, pełne aktywności fizycznej, aktywnego poznawania świata bez telefonów, tabletów i social media. Pracuję nad tym każdego dnia. Poza tym założyłem z przyjacielem serwis rowerowy i promujemy lekkie rowery dla dzieci bo sprzęt robi niesamowitą różnicę. Uwielbiam rower i uważam, że aktywność fizyczna poprawia nasz komfort fizyczny i psychiczny i mam nadzieję, że miło się Wam czyta moje wpisy:)

Leave a Reply

%d bloggers like this: