Dzieciaki

Suwalszczyzna – kraina idealna na rowerowy wypad z dziećmi!

Suwalszczyzna jest jednym z naszym ulubionych miejsc w Polsce i z wielu względów, odwiedzamy te okolice corocznie. Po pierwsze, to przepiękne tereny, pełne jezior, lasów, przepysznej regionalnej kuchni i wspaniałych, otwartych ludzi. Po drugie Suwalszczyzna zachowuje nadal swój unikalny charakter i opiera się komercjalizacji. I w końcu, po trzecie, Suwalszczyzna to idealne miejsce na rower, a wakacje, krótki urlop, wypad na weekend, to zawsze wspólne rowerowanie z dzieciakami i frajda na całego na łonie natury.

Jeden z długich weekendów 2020 roku spędziliśmy w Serwach, miejscowości położonej kilkanaście kilometrów za Augustowem, w grupie rowerowych przyjaciół i jak zwykle, był to strzał w dziesiątkę.

Suwalszczyzna przywitała nas świetną pogodą na rower, więc wykręciliśmy kilka ciekawych rundek po okolicznych lasach. Był to jeszcze czas, gdy nasze dzieciaki nie były w stanie same pokonywać większych dystansów i nie używały jeszcze lekkich rowerów dla dzieci, znacznie ułatwiających wspólne kręcenie. Jakoś musieliśmy sobie dawać radę, więc nasze dzieciaki były zatem:

trochę holowane

wożone w przyczepce

w foteliku

A Kuba i Tosia dawali sobie już świetnie radę na suwalskich szlakach, mobilizując młodszych i starszych:) do samodzielnego pedałowania!

I właśnie pod tym kątem Suwalszczyzna jest świetnym miejscem na wspólne wycieczki rowerowe. Teren jest w miarę płaski. Szlaki są dość długie i proste, więc jazda w grupie pozwala utrzymać kontakt wzrokowy i się nie zgubić. Szerokie dukty leśne ułatwiają swobodne przemieszczenie się w większej grupie. Ruch samochodowy jest minimalny, mimo że często drogi leśne łączą ze sobą lokalne miejscowości. Tutaj naprawdę można świetnie spędzić czas na rowerze, odpocząć od codzienności, naładować baterie i zregenerować siły. Wspólne wycieczki rowerowe są radością samą w sobie. Nie ma czasu na nudę, gdy robimy dłuższą przerwę i można poskakać po drzewach

poszukać jagód, koników polnych, a nawet małej jaszczurki

a nawet skorzystać z kąpieliska zlokalizowanego w środku lasu – to ci dopiero przygoda:)

A po południu jeszcze wspólne ognisko, pieczenie kiełbasek i relaks w ogrodzie

Zdecydowanie jest to miejsce idealne na rowerowe wakacje, czy długi weekend poza miastem. W grupie dzieciaki integrują się ze sobą, uczą się nawzajem, a co już wiemy z praktyki, dzięki lekkim rowerom dla dzieci o wiele łatwiej motywują do aktywności fizycznej. W zdrowym ciele zdrowy duch i trzymamy się tej maksymy na każdym rowerowym wyjeździe. Rowerowe dzieciaki załapały bakcyla, a Suwalszczyznę odwiedziliśmy ponownie w tamte wakacje i kolejne w sumie też, a i w te również planujemy wypad większą ekipą pod samą granicę z Litwą, w pobliże miejscowości Puńsk, gdzie odbywa się corocznie odpust, bogaty w smaki regionalnej kuchni: kartacze, soczewiaki, bliny, babę ziemniaczaną i przepyszne świeżutkie sękacze wyrabiane na miejscu z setek jaj. Więcej o kuchni regionalnej i polecanych miejscach, w kolejnym wpisie, w którym opiszemy pobyt w Sumowie, gdzie spędziliśmy wyśmienity tydzień wakacji, pedałując po okolicy i aktywnie spędzając czas z naszymi rowerowymi dzieciakami i ich, a jakże, rowerowym dziadkiem.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o nas i naszych rowerowych wycieczkach, zachęcam do śledzenia profilu na Facebooku oraz kanału YouTube.

Jestem aktywnym rowerowym Tatą, żyję każdym dniem i doceniam to co mam i cieszę się z małych rzeczy. Chcę aby dzieciaki miały najlepsze możliwe dzieciństwo, pełne aktywności fizycznej, aktywnego poznawania świata bez telefonów, tabletów i social media. Pracuję nad tym każdego dnia. Poza tym założyłem z przyjacielem serwis rowerowy i promujemy lekkie rowery dla dzieci bo sprzęt robi niesamowitą różnicę. Uwielbiam rower i uważam, że aktywność fizyczna poprawia nasz komfort fizyczny i psychiczny i mam nadzieję, że miło się Wam czyta moje wpisy:)

Leave a Reply

%d bloggers like this: